Nie mamy na co narzekać, szczególnie gdy chodzi o naukę języków obcych, jesteśmy na wygranej pozycji, najtrudniejszy język świata jest naszą mową ojczystą, więc może być tylko łatwiej.
Polski należy do kilku najtrudniejszych języków świata. Konkurujemy z japońskim, który jednak jest dla wielu mieszkańców państw zachodnich łatwiejszy – gdyż nie wymaga nauki typowego
„szczęku i szczebiotania” jakim mogą pochwalić się niemal wyłącznie Słowianie. Japoński jest jednak mniej skomplikowany pod względem odmian. Za równie trudne lub niemal tak trudne jak język polski, uznawane są także fiński, węgierski i estoński.
W dodatku nasz język wiedzie prym jeśli chodzi o ilość odmian poszczególnych słów, wielokrotnie przytaczanym przykładem jest
„2” – w języku angielskim po prostu „two”. My mamy dwa, dwie, dwoje, dwóch, dwaj, dwiema, dwóm, dwoma, dwojga, dwojgu, dwojgiem, dwójka, dwójki, dwójkę, dwójką, dwójce, dwójko. Inne przykłady możecie znaleźć także we wpisie obcokrajowca – który próbował się nauczyć polskiego.
http://hubpages.com/hub/Most_Difficult_Languages_-_Polish
Po drugiej stronie skali – za najłatwiejsze – uznawane są języki romańskie, szczególnie hiszpański
i włoski. Angielski i francuski także są stosunkowo łatwe.
Nie ma więc dobrej wymówki! Należy się szkolić i próbować te języki opanować.


